Za szybko i za bardzo chcieliśmy to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Widać było wielką ochotę do gry całej drużyny, ale właśnie ta chęć bycia przy piłce i zagrania otwierającego podania była w pierwszej połowie po prostu naszym problemem, bo brakowało w naszej grze kultury. Wiadome było, i na to uczulałem, że Strzybnica zagra bardzo defensywnie i czekać będzie na kontratak. I tak też straciliśmy obie bramki. Prawda jest też taka, że mieliśmy kilka zdecydowanie lepszych okazji do zdobycia bramki niż te, w których je zdobyliśmy. Gajewski zagrał dziś z konieczności na srodku obrony, widać było, że ciągnie go do przodu, ale wywiązywał się z tego, czego od niego oczekiwałem. Genaralnie moja drużyna miała dziś dwa oblicza – w pierwszej połowie każdy chciał, a w drugiej zagrali swoje. – podsumował mecz trener Dariusz Ficulak.
Zobacz także
Aktualności 19 listopada 2025
Harmonogram przygotowań do rundy wiosennej
Piłkarze Ruchu Radzionków zakończyli piłkarską jesień, pozostają jednak w treningowym reżimie. Sztab szkoleniowy "Cidrów" opracował dla nich również plan…
Aktualności 14 listopada 2025
Pożegnalne deja vu. Ruch zagra z Rakowem
Ligowy rok 2025 dobiega końca. Podobnie jak przed rokiem ostatnim rywalem "Cidrów" w grze o stawkę przed zimową przerwą…
