Jutro w Radzionkowie derby z Gwarkiem Tarnowskie Góry

Choć historia meczów z Gwarkiem jest bardzo krótka, to jednak w ostatnich latach derby kojarzą się nam głównie właśnie z tym rywalem. Przez dziesięciolecia największy klub Tarnowskich Gór pozostawał daleko w cieniu radzionkowian, by tylko wspomnieć, że pierwsza w historii potyczka pierwszych drużyn tych klubów zakończyła się wygraną „Cidrów” aż 8:1 (w 2009 roku w Pucharze Polski na szczeblu podokręgu Bytom), a była też taka sytuacja, że pierwsza drużyna Gwarka w lidze okręgowej uległa.. rezerwie Ruchu aż 0:10. Jednak od czasu, gdy oba kluby spotkały się na poziomie czwartej ligi, rywalizacja ta stała się bardziej wyrównania, a z czasem to wręcz Gwarek zaczął być jej faworytem, i szczególnie u siebie zaczął regularnie radzionkowian punktować.
Jednak cztery ostatnie potyczki tych zespołów, choć w nich także to naszego rywala uznawano za faworyta, kończyły się dla Ruchu pomyślnie, notując w tym starciu dwa remisy, i dwie wygrane.
Ogółem bilans tych najczęstszych w ostatnich latach derbów to sześć wygranych Ruchu, trzy remisy i trzy zwycięstwa Gwarka. Bilans bramkowy to 31-18 dla radzionkowian.

W jutrzejszym starciu także Gwarek musi być uznany za faworyta. To drużyna, która miała być jednym z najpoważniejszych pretendentów do awansu, i choć z tej perspektywy zawodzi, to jednak bezsprzecznie jest jedną z najsolidniejszych ekip trzeciej grupy trzeciej ligi.
W tabeli obu derbowych rywali dzieli osiem punktów, Gwarek liczy się w walce o ścisłą ligową czołówkę, Ruch zaś cały czas musi bacznie śledzić to, co dzieje się za jego plecami. Jednak, gdyby tylko podsumować występy w 2019 roku to okaże się, że oba zespoły zgromadziły dokładnie taką samą liczbę punktów – osiem. A to, co ich jedynie różni, to liczba bramek w ich meczach. Gwarek strzelił ich najwięcej ze wszystkich drużyn (13), tracąc jednak przy tym aż 10 goli. Dla porównania bilans bramkowy „Cidrów” to tylko pięć do czterech.

Czy zwycięży otwarty futbol gości, czy defensywna walka, jednak z wielkim charakterem radzionkowian, weźmie jutro górę w obrazie meczu trudno wyrokować. W każdym razie ostatnia potyczka tych drużyna zakończyła się hokejowym wynikiem 5:3 dla Ruchu.

Piłkarze Gwarka w sobotę w bardzo ważnym dla nich meczu (w kontekście walki o ligowe podium) udali się do Wrocławia, gdzie zanotowali pierwszą w tym roku porażkę, ulegając 0:2 Ślęzie. Co ciekawe, przed dwudziestą trzecią kolejką były w naszej grupie trzy niepokonane w rundzie wiosennej drużyny, i wszystkie one straciły w niej pierwszy komplet punktów.
Tymczasem Ruch remisując w dramatycznych okolicznościach z Rekordem Bielsko-Biała nie przegrał trzeciego kolejnego ligowego meczu, a jego jedyna porażka w tej rundzie miała miejsce w Kluczborku. Na nowym boisku w Radzionkowie grając z dwoma faworytami, żółto-czarni wywalczyli cztery punkty, i w obu pokazali, że są w stanie w końcówce meczu zmienić obraz gry, i przewrócić wynik na własną korzyść. Na pewno bardzo dużym wsparciem był w obu tych przypadkach doping radzionkowskich kibiców.

Na to samo piłkarze Ruchu będą z pewnością liczyć także jutro. W kontekście walki o utrzymanie zwycięstwo pozwoliłoby uciec na pięć punktów drużynie z miejsca trzynastego, które na dziś (w skutek aż trzech śląskich zespołów w strefie spadkowej drugiej ligi) oznaczałoby degradację do ligi czwartej.

Zaległy derbowy mecz Ruchu z Gwarkiem poprowadzi sędzia Jacek Babiarz z Kluczborka.

Kasa zostanie otwarta o godzinie 16:30.

Na koniec należą się podziękowania dla działaczy Gwarka, bo to tylko od ich zgody zależało przełożenie tego meczu, który w pierwotnym terminie, z powodu braku odbioru boiska przy Knosały 113 nie mógł się odbyć. W razie braku tej zgody, przegralibyśmy walkowerem.


Sponsorami meczu Ruchu z Gwarkiem są firmy:

Minimum 4 znaki