Po sparingu w Ornontowicach: udana próba nowego modelu gry

Trener Damian Galeja o sparingu z Gwarkiem Ornontowice:
Choć to był tylko sparing, to zwycięstwo w nim bardzo cieszy. W lidze w każdym meczu będziemy stawiać sobie za cel wygraną, więc i ten aspekt dobrze ćwiczyć w sparingach. Cieszy również to, że w tych ciężkich warunkach pogodowych, potrafiliśmy ten mecz wybiegać, utrzymywać tempo gry. Powiedziałem już, że mam swój pomysł na ten zespół. Będziemy uczyli się nowego sposobu gry, nowego modelu, który będzie miał i szczegóły i zasady główne. Dziś i w defensywie i w ofensywie koncetrowaliśmy się właśnie na tych głównych założeniach, jakie nakreśliśmy drużynie przez tydzień pracy, który za nami. Szczególnie mogę być zadowolonym z realizacji tych założeń w ofensywie w pierwszej połowie. Dzisiejszy mecz był pierwszą próbą wykonania tego nowego modelu. Dwaj napastnicy muszą się nauczyć grać obok siebie, i w ofensywie i w defensywie. Dziś wyglądało to obiecująco i myślę, że ten model gry z dwoma napastnikami będzie tym dominującym w nowym sezonie. Choć plan „B” także będziemy mięli. Analizując grę drużyny w rundzie wiosennej zauważyłem kilka mankamentów, a jednym z nich był częsty brak wspierania się zawodników w poszczególnych formacjach. Dlatego na wejście powiedziałem już drużynie, że nie wyobrażam sobie abyśmy się dzielili na zawodników defensywnych i ofensywnych. Mamy wszyscy atakować, ale przede wszystkim wszyscy mamy bronić. I to również w pierwszej połowie momentami mogło się podobać. Była dziś testowana grupa młodych zawodników. Dlatego po przerwie obraz gry się nieco zmienił. Ale myślę, że zdecydowana większość z nich zasłużyła na to by przyjrzeć się im także w kolejnym sparingu. Zastosujemy w nim ten sam pomysł co dziś, by w pierwszej połowie przećwiczyć jeszcze raz nowy model gry, a po przerwie dać szansę pokazania się testowanym.

Dziś w drużynie Ruchu testowani byli młodzieżowcy: bramkarz Denis Chojnacki, obrońca Rafał Lipski oraz pomocnicy Mateusz Hermasz, Szymon Tutaj i Amadeusz Zając.