Przed rewanżowym meczem z LKS Bełk: po zwycięstwo!

Piłkarze i trenerzy Ruchu w pełni zdają sobie sprawę z wagi tego spotkania. Od razu po ostatnim gwizdku w pierwszym, przegranym 1:2 meczu w Bełku zawodnicy schodzili z wielką sportową złością, i długo mobilizowali się w szczerych słowach, i na murawie i potem w szatni. I od powrotu do Radzionkowa koncentrują się tylko na niedzielnym zwięczeniu sezonu.
Na pewno naszym dużym atutem przed rewanżem jest szatnia, w której mamy kilku doświadczonych piłkarzy, którzy nie z takich opresji już wychodzili, którzy wiedzą, ja należy zareagować, i którzy właściwe podejście zaszczepiają wśród młodych – zapewnia Marcin Dziewulski. – Przespaliśmy się z tym, co się stało w Bełku, wiemy jakie błędy tam popełniliśmy, i wiemy jakie wnioski z tematego spotkania należy wyciągnąć. Musimy teraz tylko je przełożyć na boisko. Musimy właściwie zareagować jako cała drużyna, a nie jako jednostki. Musimy być jednością, musimy wyjść na rewanż zdeterminowani, głodni wygranej, wierząc w to, że nie tylko jesteśmy w stanie odrobić stratę z Bełku, ale zrobić naprawdę korzystny wynik.

Atutem Ruchu będzie z pewnością własne boisko. W lidze, z wyjątkiem falstartu w postaci remisu ze Slavią, Ruch wiosną każdego rywala przy Narutowicza pokonywał co najmniej dwiema bramkami, i strzelał co najmniej dwa gole.
Mocno w to wierzymy, a piłkarze bardzo liczą, że od pierwszego dotknięcia piłki do ostatniego gwizdka sędziego będzie ich wspierać z trybun głośny doping. Wiele razy pokazaliście, że możecie być dwunastym zawodnikiem „Cidrów”, a jutro będzie on potrzebny, pewnie jak nigdy dotąd!

Arbitrem rewanżowego meczu barażowego o awans do trzeciej ligi będzie Rafał Rokosz z Katowic. Ten pierwszoligowy na co dzień sędzia prowadził niedawany mecz Ruchu z MLKS Woźniki, wygrany przez żółto-czarnych na wyjeździe 5:0. Początek spotkania o godzinie 17:00.

W barażu obowiązują zasady pucharowe, to znaczy, że w przypadku równej ilości bramek w dwumeczu, bramki zdobyte na wyjeździe liczą się podwójnie, a w przypadku remisu zarządzona będzie dogrywka, a gdy ona nie przyniosłaby rozstrzygnięcia, odbędzie się seria rzutów karnych.
Ruch do awansu potrzebuje zwycięstwa 1:0, lub dwubramkowej wygranej w sytuacji straty gola lub kilku goli. Każde inne rozstrzygnięcie premiuje zespół gości.

Kasy i bramy wejściowe na stadion będą czynne od godziny 15:45, a zarówno ceny biletów, jak i zasady panujące na stadionie pozostają niezmienne w porównaniu z ligą. Z uwagi na większe niż zazwyczaj zainteresowanie meczem, a także ograniczoną pulę biletów, jakie będą mogły znaleźć się w kasach, prosimy o możliwie jak najwcześniejsze przybycie na stadion, co pozwoli uniknąć dłuższych kolejek.