Wracamy! Zapowiedź meczu ze Startem Namysłów

Postawa nowobudowanej, zupełnie od podstaw, drużyny Ruchu pozostaje niewiadomą, tak dla rywali, jak i dla jej samej. Gry kontrolne, choć zakończyły się porażkami z niżej notowanymi przeciwnikami, przyniosły też dobre występy, wskazujący na spory potencjał drzemiący w tej drużynie. Na pewno czas będzie jej służył, ale przy wsparciu kibiców, i przy emocjach meczu ligowego, jest ona w stanie „odpalić” już od pierwszego meczu. Z taką nadzieją przybądźmy jutro spragnieni piłki nożnej na trybuny stadionu w Bytomiu-Stroszku.

Trener Wojciech Osyra wybierze jutro wyjściową jedenastką spośród dziewiętnastu uprawnionych do gry zawodników, w tym dwójki piłkarzy, którzy w ostatnich dniach związali się rocznymi kontraktami z klubem, czyli Łukasza Gada (ur. 13 marca 1982 roku, obrońca, ostatnio: Nadwiślan Góra) i Marcina Zawrzykraja (ur. 22 stycznia 1988 roku, pomocnik, ostatnio: Polonia Poraj). Do gry w jutrzejszym meczu nie będzie jeszcze uprawniony, i tak boryjący się z kontuzją Aleksander Lipiński, którego transfer jest jeszcze w toku.

Radzionkowscy zawodnicy wybiegną jutro na murawę w zupełnie nowych kompletach strójów firmy Colo. Ich wygląd jednak do ostatniej chwili niech pozostanie niespodzianką.

Start Namysłów, nieukrywający dużych problemów finansowych, mający szczupłą i młodą kadrę zawodniczą, w poprzednim sezonie zajął miejsce czternaste w trzeciej lidze opolsko-śląskiej, czyli uplasował się tuż nad kreską oddzielającą strefę spadkową. W letnich sparingach, mierząc się jedynie z zespołami z niższych klas rozgrywkowych z Opolszczyzny, zanotował cztery wygrane, a jeden mecz przegrał. Swoje cele na ten sezon określa, jako walkę o utrzymanie.

Początek meczu pierwszej kolejki grupy północnej trzeciej ligi śląsko-opolskiej pomiędzy Ruchem Radzionków a Startem Namysłów o godzinie 17:00. Kasy biletowe będą czynne od godziny 15:45.