W pewnym i nie pozostawiającym wątpliwości stylu piłkarze Ruchu Radzionków wygrali derbowe starcie z Gwarkiem w Tarnowskich Górach. „Cidry” rozbiły gospodarzy aż 4:0, a trzy z goli zdobywali rezerwowi młodzieżowcy radzionkowian.
Trener Marcin Trzcionka po udanej inauguracji z Unią Turza Śląska nie dokonywał zmian w wyjściowej „jedenastce” swojego zespołu. W meczowej kadrze doszło do jednej korekty – zabrakło kontuzjowanego Marcina Kowalskiego, na ławce usiadł za to wracający do zdrowia kapitan „Żółto-Czarnych”, Bartłomiej Gwiaździński.
Spotkanie zaczęło się od… czerwonej kartki dla kapitana miejscowych, Mateusza Kraszewskiego. Obrońca Gwarka próbował zatrzymywać Szymona Siwego, który opanował długie podanie od Rafała Otwinowskiego i miał już przed sobą jedynie bramkarza rywali. Arbiter mimo protestów tarnogórzan pozostał nieugięty, wyrzucając „winowajcę” z boiska. Ruch zgodnie z oczekiwaniami był zespołem dominującym, grający w osłabieniu gospodarze skupiali się na defensywie. Do 24. minuty „Żółto-Czarnym” brakowało jednak skutecznej finalizacji kolejnych ataków – po dośrodkowaniu Łukasza Pionkta głową przestrzelił Kacper Smoleń, a dwójkową akcję Michała Szromka z Piotrem Kwaśniewskim celnym, ale obronionym strzałem zwieńczył ten drugi. Trzecia próba przyjezdnych była już skuteczna – perfekcyjne dośrodkowanie Szymona Turczyna głową wykorzystał Szymon Siwy.
22-latek niespełna dwie minuty później powinien mieć już na koncie dublet. Tym razem jednak nie wykorzystał sytuacji sam na sam, przegrywając pojedynek z Mateuszem Szastokiem. Młodego bramkarza tarnogórzan przetestowali jeszcze Kwaśniewski i ponownie Siwy, zaś uderzenie Michała Szromka okazało się niecelnie. Do przerwy Ruch prowadził zasłużenie, choć skromnie, 1:0.
Po zmianie stron „Cidry” tworzyły kolejne okazje na podwyższenie rezultatu. Z najbliższej odległości spudłował Kwaśniewski, odrobinę pomylił się również Alan Sprot, który w światło bramki nie wstrzelił się również kilka minut później, gdy z dystansu posłał piłkę nad poprzeczka. Kiedy w 54. minucie piłkę do siatki rywala skierował Michał Szromek, arbiter gola nie uznał, dopatrując się pozycji spalonej napastnika Ruchu. Miejscowi wyraźnie tracili jednak siły, a radzionkowianie – za sprawą zmian trenera Marcina Trzcionki wprowadzając „świeżą krew” – nękali ich coraz mocniej. Olivier Lazar z rzutu wolnego trafił jeszcze w boczną siatkę, ale Daniel Bolacki potrzebował tylko minuty na to, by po wejściu na murawę świętować pierwszego gola w seniorskich rozgrywkach. Wychowanek UKS-u w 69. minucie pewnym uderzeniem wykorzystał podanie Szymona Siwego.
Gospodarze realnie bramce Dawida Stambuły zagrozili tylko raz, gdy wypożyczony z… Ruchu Damian Dudziński huknął z dystansu tuż obok słupka. Zdecydowanie więcej wciąż działo się pod drugą z bramek. Silna próba Kacpra Smolenia padła łupem Szastoka, który w 76. minucie wygrał również pojedynek z Alanem Sprotem. Z dystansu strzelali również Piontek i Bolacki, wreszcie w 88. minucie do siatki po drugiej asyście Siwego piłkę skierował Dawid Piwoński. Kilkadziesiąt sekund później – po koronkowej akcji w „szesnastce” rywala wynik ustalił Daniel Bolacki. Ruch wygrał ostatecznie z Gwarkiem w Tarnowskich Górach 4:0.
Gwarek Tarnowskie Góry – Ruch Radzionków 0:4 (0:1)
0:1 – Szymon Siwy 24′
0:2 – Daniel Bolacki 69′
0:3 – Dawid Piwoński 88′
0:4 – Daniel Bolacki 89′
Gwarek: Szastok – Czudaj (29′ Łysko), Kraszewski, Cielecki, Gruszczyński, Miłosz Szubert (72′ Chrzanowski), Jarasz (79′ Telęga), Dudek, Imiołczyk (59′ Imiołczyk), Marek Szubert, Dudziński (72′ Szymczyk). Trener: Tomasz Gorczyk.
Ruch: Stambuła – Turczyn, Harmata, Otwinowski, Smoleń – Kwaśniewski (82′ Sadlak), Zalewski (64′ Lazar), Piontek, Siwy – Szromek (68′ Bolacki), Sprot (77′ Piwoński). Trener: Marcin Trzcionka.
Żółte kartki: Gruszczyński, Jarasz (Gwarek), Kwaśniewski (Ruch)
Czerwona kartka: Mateusz Kraszewski 4′ (Gwarek, za zatrzymanie korzystnej akcji)
