Z Rozwojem w jubileusz radzionkowskiej twierdzy

24 sierpnia minął rok, odkąd Ruch Radzionków nie dał się pokonać żadnemu z rywali na swoim boisku. Od tego momentu osiemnaście drużyn próbowało podbić radzionkowską twierdzę, tej jednak radzionkowianie bronili wyjątkowo skutecznie.

Kolejnymi „śmiałkami” chętnymi na podbicie boiska przy Knosały będzie Rozwój Katowice. Ma w tym doświadczenie, bo to właśnie ekipa trenera Rafała Bosowskiego była jedną z raptem dwóch, która w poprzednim sezonie wywoziła z Radzionkowa komplet punktów. Z tym akurat trudno było się wówczas radzionkowianom pogodzić – w meczu, w którym prowadzili grę o wygranej rywala przesądził rzut wolny i rykoszet, po którym futbolówka wpadła do siatki Dawida Stambuły.

W środowy wieczór „Cidry” będą chciały zrewanżować się katowiczanom za tamto spotkanie, choć motywacją do walki o pełną pulę będzie zapewne przede wszystkim chęć powetowania sobie wpadki sprzed kilku dni. Radzionkowianie przystąpią do meczu z Rozwojem świeżo po przegranej ze Zniczem w Kłobucku, po którym jeszcze w autokarze rozpamiętywali zaprzepaszczone okazje na otwarcie wyniku zanim zrobili to przeciwnicy.

Katowiczanie, podobnie jak Ruch, w miniony weekend również zaznali pierwszej porażki w sezonie. Piękne uderzenie Oskara Augustyna zniweczyło ich starania w meczu z Kuźnią Ustroń, w którym – zdaniem obserwatorów – do tego momentu to raczej gospodarze byli stroną bliższą przechylenia szali wygranej na swoją korzyść. Rozwój po czterech seriach spotkań pozostaje z pięcioma punktami na koncie, ale w dotychczasowych meczach znów udowadnia, że mimo wypuszczenia w świat zdolnych wychowanków ich miejsce zajęli równie zdeterminowani do tego, by sprawiać solidne problemy i niespodzianki bardziej doświadczonym rywalom.

Początek meczu Ruchu Radzionków z Rozwojem Katowice w środę o godzinie 19:00.