Piątka dla Cidrów!!!

Piąta wygrana z rzędu i to 5:0 i to nie z byle kim, bo jedna z najlepszych drużyn w tym sezonie. Jednocześnie była to najwyższa wygrana Ruchu pod wodzą Rafała Góraka. Ten mecz potwierdził, że Ruch odzyskał formę, znów gra pięknie i skutecznie. Jednym słowem świetny występ Cidrów, gdzie ani przez moment wygrana Ruchu nie podlegała dyskusji a te 5 bramek to najmniejszy wymiar kary jaki spotkał katowiczan tego dnia. Takie mecze chciałoby się oglądać co tydzień. Jednak po kolei.
Obie drużyny przystąpiły do meczu bardzo skupione i z dużym respektem dla rywala. Jednak goście ani na początku ani przez całe spotkanie nie potrafili sobie stworzyć groźnych sytuacji pod bramką Jankowskiego. Za to Ruch z minuty na minutę rozpędzał się coraz bardziej. Efektem chociażby bramka Kajdy po rzucie rożnym, której sędzia nie uznał i tylko chyba on wie dlaczego. Aż nadeszła 32 min i po pięknym strzale Mużyłowskiego (4 mecz z rzędu z bramką) otworzył się worek z bramkami. Tuż przed przerwą Marek Suker bardzo ładnym strzałem umieścił piłkę w siatce gości. Należy jeszcze odnotować ładną główkę Sobali i 2 sytuacje w których sędzia przerwał w kontrowersyjnych okolicznościach akcje gdy radzionkowianie wychodzili w sytuacja jeden na jeden raz dopatrując się niebezpieczniej gry a raz spalonego.
Po przerwie trwał koncert Ruchu udokumentowany kolejnymi bramkami. 3:0 po akcji sam na sam Kajdy. Na 4:0 przepięknym strzałem „stadiony świata” podwyższył Trzcionka a wynik na 5:0 ustalił rezerwowy tego dnia Kowalski. Oprócz tego w drugiej połowie było jeszcze sporo okazji do kolejnych bramek, jak poprzeczka po rzucie rożnym czy sytuacja Sobali gdzie posłał piłkę obok słupka.
Jednym słowem świetny występ Ruchu i pewne zwycięstwo.
Skład Ruchu:
Jankowski – Żmuda, Domański, Zioło, Sobala – Mużyłowski (Rzepecki), Suker (Ficulak), Stranc, Trzcionka (Kubik) – Iwan (Kowalski), Kajda

Za tydzień do Żarek po kolejne 3 pkt i dalszą pogoń za GKS-em Tychy.

Minimum 4 znaki