Ruch Radzionków – Rajfel Krasiejów 2:0 (1:0)

Do dzisiejszego spotkania zawodnicy Ruchu przystępowali w dobrych nastrojach, gdyż w ostatnich dniach rozgromili w meczu pucharowym drużynę Dramy Zbrosławice 15:0 oraz wygrali spotkanie wyjazdowe w Makoszowach z Walką 1:0. Mecz ten miał potwierdzić zwyżkową formę Cidrów. Odniesione zwycięstwo z pewnością było jak najbardziej zasłużone i jak najbardziej potwierdzające zwyżkową formę. Niech świadczy o tym fakt iż drużyna z Krasiejowa nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę Jacka Jankowskiego, który wynudził się chyba jak nigdy. Z pewnością spora w tym zasługa dobrze grającej dzisiaj radzionkowskiej defensywy. Można natomiast przyczepić się do poczynań ofensywnych Cidrów. Ciągle szwankuje jeszcze skuteczność oraz dokładność i szybkość w rozgrywaniu ofensywnych akcji. Jednak jak to się mówi zwycięzców się nie sądzi, więc też nie pozostaje nam nic innego jak po prostu cieszyć się z kolejnych 3 punktów i przedłużenia zwycięskiej passy. Miejmy nadzieję iż z meczu na meczu nasze Cidry będą się rozkręcać i sprawiać nam coraz więcej radości.
Wracając do dzisiejszego spotkania warto przytoczyć kilka boiskowych wydarzeń.
Zaczęło się już w 3 minucie, gdzie po dośrodkowaniu Laska zrobiło się ciekawie w polu karnym gości. Potem przez kolejny kwadrans z boiska wiało nudą, aż do momentu gdy Marcin Kocur dał znak do ataku i w przeciągu 12 min trzykrotnie zagroził bramce Michała Podolaka, gdzie w drugiej z nich minimalnie przeniósł piłkę nad spojeniem, a przy trzeciej mieliśmy jedną z najdziwniejszy interwencji bramkarskich na naszym stadionie, gdy bramkarz gości bronił strzał Kocura… barkiem.
W 37 min Ruch w końcu objął prowadzenie. Po bardzo dobrym dośrodkowaniu Roberta Laska z rzutu wolnego głową do siatki trafił Tomasz Rzepka, dla którego był to pierwszy występ przed radzionkowską publicznością i zarazem pierwsza bramka w barwach Ruchu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
Po przerwie w 54 min miała miejsce jedyna ciekawsza akcja gości, gdzie Paweł Wróblewski uderzał głową, ale piłka w bezpiecznej odległości minęła bramkę Jacka Jankowskiego.
Ruch cały czas próbował atakować, ale niestety czystych bramkowych sytuacji brakowało. Sporo ożywienia w poczynania ofensywne wnieśli wprowadzeni po przerwie Suker oraz Kowalski. Po jednej z ich akcji powinna paść bramka, lecz nasz filigranowy napastnik nie zauważył doskonale ustawionego w polu karnym Marka Sukera. W końcu padła druga bramka, a jej autorem został Marcin Kowalski, który odnalazł się w polu karnym i umieścił piłkę w bramce gości.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0, co biorąc pod uwagę przewagę w całym meczu jest wynikiem zdecydowanie za niskim.
Teraz z niecierpliwością możemy oczekiwać kolejnego spotkania. Spotkania, które może dać Cidrom prowadzenie w tabeli.

Bramki:
37 min Tomasz Rzepka (asysta – Robert Lasek)
84 min Marcin Kowalski
żółte kartki: Domański 52 min

Skład Ruchu:
Jankowski – Trzcionka, Rzepka, Domański, Mazur – Piotr Giel (69′ Hajda), Paweł Giel, Kompała, Lasek (88′ Sala) – Kocur (56′ Suker), Gielza (66′ Kowalski)
Rajfel:
Podolak – Hetmański, Klaczka, Ozga, Reisig (78′ Dawid Janoszka), Burzyński, Bortnik (63′ Słupik), Kalka, Pinkawa (74′ Dziambor), Wróblewski, Włoch (46′ Czajkowski)