Śląskie charaktery, czyli podsumowanie siódmej kolejki pierwszej ligi

Sobotnie zmagania pierwszoligowców rozpoczęły drużyny GKS-u Katowice i GKP z Gorzowa Wielkopolskiego. Sugerując się wyłącznie ligową tabelą łatwo było dać się zwieść i postawić drużynę z Wielkopolski w roli zdecydowanego faworyta. Nic bardziej mylnego, wzmocnienia personalne dokonane w drużynie z Katowic po porażce z Podbeskidziem musiały w końcu przynieść oczekiwaną poprawę gry podopiecznych trenera Stawowego. I choć to goście zdobyli pierwszą bramkę, a GieKSa swoją grą po raz kolejny nie zachwycała to strzał głową Przemysława Pitrego dał nie tylko wyrównanie, ale i wiarę w siebie gospodarzom. Po przerwie na 2:1 trafił Nowak, jednak po pięciu minutach wyrównał najlepszy snajper Gorzowskiego Klubu Piłkarskiego- Emil Drozdowicz. Kiedy zanosiło się na remis, cierpliwość najwytrwalszych fanów GieKSy, którzy mimo kiepskich wyników zespołu zasiedli i tego dnia na trybunach, wynagrodził Rafał Sadowski. Młody pomocnik GKS-u „zatańczył” w stylu Leo Messiego z czwórką obrońców GKP, by w ostatniej fazie akcji, lewą nogą pokonać Wierzbickiego. „Kropkę nad i”, strzelając bramkę, z ostrego kąta na 4:2 postawił Kaliciak, który na boisku pojawił się dopiero w doliczonym czasie gry. Kolejne popisy strzeleckie mogliśmy oglądać w Świnoujściu, gdzie Flota pokonała 4:1 Górnik Łęczna, oraz w Szczecinie, w którym rozstrzelane ekipy Pogoni i Warty Poznań zdobyły łącznie aż siedem bramek, jednak to gospodarze byli o jedno trafienie lepsi. W każdym z pozostałych spotkań padło już ich mniej, bo trzy bramki, co jednak nie oznacza, że i emocji było mniej. Identyczny przebieg miały spotkania w Ząbkach i Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie gospodarze prowadzili do przerwy 1:0, by ostatecznie stracić dwie bramki w ostatnim kwadransie i uznać wyższość faworyzowanych gości. W ten sposób wyjazdowe zwycięstwo nad Dolcanem odniósł Piast Gliwice, a lider z Bielska-Białej umocnił swoją pozycję wygrywając z KSZO. W takim samym stosunku bramkowym zakończył się mecz w Łodzi, gdzie ŁKS pokonał Miejski Klub Sportowy z Kluczborka. Dzięki przełamaniu się GKS-u, oraz wyjazdowym zwycięstwom Piasta i Podbeskidzia kibice ze Śląska mogli być zadowoleni z postaw swoich drużyn i zostawić sobie na deser to, co najciekawsze – Derby Śląska. A te nie zawiodły. W spotkaniu Odry Wodzisław z Ruchem Radzionków widzieliśmy składne akcję, groźne strzały, wspaniałe parady bramkarzy i to co najważniejsze, czyli bramki. Ostatecznie po trafieniach młodzieżowców z Radzionkowa Ruch wygrał to prestiżowe spotkanie 2:1 i to właśnie spora grupa kibiców „Cidrów” mogła po meczu cieszyć się wraz z piłkarzami z pierwszego wyjazdowego zwycięstwa. Jeśli do tych wyników dodamy ekstraklasowe zwycięstwa Polonii, Górnika i Ruchu Chorzów to zakończony weekend możemy określić jako pokaz prawdziwego, śląskiego charakteru. W innych, małopolskich derbach emocji już mniej, bo Termalica Nieciecza pokonała pewnie 3:0 Kolejarza Stróże. Dzięki wyjazdowej wygranej w Polkowicach to Sandecja Nowy Sącz zajęła miejsce tuż za plecami Podbeskidzia, wykorzystując porażkę GKP.

Po raz kolejny dobrą, stabilną formę strzelecką, zdobywając bramki w swoich meczach potwierdzili Mięciel i Drozdowicz, a do tej dwójki najlepszych strzelców ligi musimy dopisać Charlesa Nwaogu z Floty, który w sobotnim meczu dwukrotnie trafiał do bramki Górnika Łęczna.

Tym razem na stadionach zaplecza ekstraklasy pojawiło się 16.000 widzów, co jest wynikiem nieco gorszym od tego z poprzedniej kolejki. Ci, którzy nie zdecydowali się tym razem oglądać z wysokości trybun zmagań pierwszoligowców mają czego żałować. Ilość bramek, która padła w tej kolejce dwukrotnie przewyższa wynik z ostatniego weekendu. Licznik trafień zatrzymał się w Szczecinie, gdzie padła 36. bramka kolejki. O wyższości tej serii spotkań nad poprzednią, może świadczyć też mniejsza ilość żółtych kartek pokazanych przez sędziów, oglądaliśmy ich dokładnie tyle samo co bramek. Natomiast przedwcześnie w szatni wylądowało trzech graczy, ukaranych „czerwienią”.

Komplet wyników siódmej kolejki pierwszej ligi:

SSK GKS Katowice – GKP Gorzów Wielkopolski 4:2 (1:1)
0:1 – Łuszkiewicz, ’24 (rzut karny)
1:1 – Pitry ’38
2:1 – Nowak ’48
2:2 – Drozdowicz ’53
3:2 – Sadowski ’87
4:2 – Kaliciak ’90
GKS: Wierzbicki – Olkowski, J. Kowalczyk, Nowak, Sokołowski – Pitry (76′ Piechniak), Plewnia, Hołota – Goncerz (90′ Kaliciak), Zieliński, Dziedzic (67′ Sadowski). Trener: Stawowy.
GKP: Janicki – Andruszczak, Ganowicz, Wojciechowski, Jasiński – Mikołajczak (85′ Jaroń), Ciach (90′ Górski), Łuszkiewicz, Kaczmarczyk (46′ Banasiak), Petrík – Drozdowicz. Trener: Pawlak.
Żółte kartki: Nowak – Łuszkiewicz.
Sędziował: Mariusz Trofimiec (Kielce).

MKS Flota Świnoujście – Górnik Łęczna S.A. 4:1 (2:0)
1:0 –
 Nwaogu ’21
2:0 – Nwaogu ’26
2:1 – Nildo ’46
3:1 – Ciarkowski ’59
4:1 – Arifović ’63 (rzut karny)
Flota:
 Żukowski – Paczkowski, Falisiewicz, Mazurkiewicz, Rygielski – Niedziela (75′ Dylewski), Pruchnik, Bodziony (82′ Niewiada), Ciarkowski – Nwaogu, Arifović (72′ Kowal). Trener: Němec.
Górnik:
Prusak – Bożkow, Benevente, Magdoń (46′ Bartkowiak), Zasada – Nazaruk, Bartoszewicz, Niżnik (46′ Miloseski), Paluchowski (70′ Kazimierczak) – Nildo, Pesir. Trener: Jabłoński.
Żółte kartki:
 Ciarkowski, Mazurkiewicz – Benevente, Nazaruk, Bartkowiak, Nildo.
Czerwona kartka:
 Bartkowiak 88′ (za drugą żółtą).
Sędziował:
 Bartosz Frankowski (Bydgoszcz).

S.S.A. Dolcan Ząbki – GKS Piast Gliwice SA 1:2 (1:0)
1:0 – Kosiorowski ’45
1:1 – Biskup ’82
1:2 – Maycon ’87
Dolcan: Misztal – Wróbel, Hirsz, Unierzyski, Piesio – Korkuć (90′ Kabala), Koziara, Stańczyk, Kosiorowski – Kubicki(71′ Stretowicz), Zapaśnik (88′ Bazler). Trener: Kubicki.
Piast: Szmatuła – Matuszek (54′ Zganiacz), Klepczyński, Krzycki, Szary – Smektała (71′ Podgórski), Gamla, Matras, Biskup – Iwan (80′ Pietroń), Maycon. Trener: Brosz.
Żółte kartki: Wróbel – Matuszek, Klepczyński.
Sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn).

Łódzki KS – MKS Kluczbork 2:1 (1:0)
1:0 – Mięciel ’44
1:1 – Niziołek ’56
2:1 – Smoliński ’59
ŁKS: Wyparło – Gieraga, Łabędzki, Klepczarek, Woźniczka, Kosecki (69′ Kujawa), Kłus, Mączyński, Smoliński (88′ Mowlik), Romańczuk (81′ Golański), Mięciel. Trener:  Pyrdoł.
MKS: Stodoła – Orłowicz, Jagieniak, Wilusz, Stawowy, Niziołek, Copik, Wodniok, Nitkiewicz (64′ Góral), Tuszyński, Półchłopek (64′ Skwara). Trener: Kowalski.
Żółte kartki: Klepczarek, Kłus, Mowlik, Woźniczka – Skwara.
Sędziował: Piotr Siedlecki (Warszawa).

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski S.S.A. – TS Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:0)
1:0 – Kanarski ’44
1:1 – Cieśliński ’76
1:2 – Danczik ’79
KSZO: Wróbel – Stachurski, Kardas, Lasocki, Dybiec, Cieciura, Skórnicki (68′ Person), J.Białek, Dziewulski, Kanarski (60′ Kapsa), Nawrocik (75′ Frańczak). Trener: Jakołcewicz.
Podbeskidzie: Zajac – Cienciała, Broniewicz, Konieczny (25′ Danczik), Osiński, Rogalski, Łatka (61′ Łatka), Koman, Ziajka, Demjan (86′ Matusiak), Cieśliński. Trener: Kasperczyk.
Żółte kartki
: Białek, Dziewulski – Broniewicz, Koman.
Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

KS Górnik Polkowice – MKS Sandecja Nowy Sącz 1:2 (0:2)
0:1 – Frohlich ’21
0:2 – Cebula ’45
1:2 – Piątkowski ’90
Górnik: Szymański – Jasiński, Pokorny, Chyła, Opałacz, Salamoński, Soboń (46′ Wacławczyk), Żmudziński, Piotrowski, Grzybowski (63′ Piątkowski),  Olszowiak (55′ Biliński). Trener: Nowak.
Sandecja: Kozioł – Borovicanin, Berliński (78′ Leśniak), Zbozień, Frohlich, Cebula (62′ Niane), Urban, Zawiślan, Eismann, Aleksander (20′ Bagnicki), Makuch. Trener: Wójtowicz.
Żółte kartki: Chyła,  Opałacz – Makuch, Kozioł, Berliński.
Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec).

MKS Odra Wodzisław Śląski S.A. – KS Ruch Radzionków 1:2 (0:1)
0:1 – Piotr Giel '2
1:1 – Kuczok ’53
1:2 – Przybecki ’79
Odra: Buchalik – Kokoszka (77. Szałek), Markowski, Radler, Słodowy – Woś, Kuczok, Jary, Sobik (46. Szalamberidze) – Odunka (66. Hanzel), Rybski. Trener: Ojrzyński.
Ruch: Kiełpin – Rzepka, Dziewulski, Szymura, Kowalski – Rocki, Paweł Giel (57. Wiśniewski), Foszmańczyk, Przybecki – Suker (67. Jarka), Piotr Giel (72. Manelski). Trener: Górak.
Żółte kartki: Szalamberidze, Radler – Paweł Giel, Foszmańczyk.
Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola).

KS Termalica – Bruk-Bet Nieciecza – KS Kolejarz Stróże 3:0 (1:0)
1:0 – Fedoruk ’39
2:0 – Szczoczarz ’53
3:0 – Cichos ’90
Termalica:
 Budka – Kowalski, Piszczek, Tupalski, Wójcik – Fedoruk, Baran (46′ Artur Prokop), Kubowicz, Szałęga – Trafarski (89′ Cichos), Szczoczarz (90′ Mąka). Trener: Kowalik.
Kolejarz: Zarychta – Szymiczek (77′ Basta), Cichy, Jędrszczyk, Radwański – Gryźlak, Stefanik (63′ Łętocha), Lipecki, Drąg (46′ Broź) – Madejski, Ciećko. Trener: Jałocha.
Żółte kartki:
 Piszczek – Lipecki, Ciećko, Jędrszczyk, Madejski, Broź.
Czerwone kartki: Piszczek 90′ (za drugą żółtą) – Łętocha 87′ (za faul).
Sędziował: Rafał Greń (Rzeszów).

MKS Pogoń Szczecin – KS Warta Poznań 4:3 (3:1)
0:1 – Zakrzewski  ’10
1:1 – Moskalewicz ’16
2:1 – Kosznik ’23 (samobójcza)
3:1 – Ława ’44
4:1 – Nowak ’55
4:2 – Iwanicki ’60
4:3 – Zakrzewski ’85
Pogoń: Janukiewicz – Matuszczyk, Nowak, Dymkowski, Mysiak (42′ Hrymowicz) – Kolendowicz, Rogalski, Zawadzki, (66′ Pietruszka) Ława, Prędota – Moskalewicz (81′ Klatt). Trener: Stolarczyk.
Warta: Radliński – Nagamayama, Wichtowski, Jasiński, Kosznik  (70′ Świergiel) – Magdziarz, Wojciechowski (78′ Miklosik), Zawadzki, Iwanicki (84′ Mazurek) – Zakrzewski, Reiss. Trener: Czerniawski.
Żółta kartka: Kolendowicz (Pogoń).
Sędziował:
 Jarosław Chmiel (Warszawa).

Minimum 4 znaki