W grę wchodzi tylko zwycięstwo, czyli zapowiedź meczu Ślęza Wrocław – Ruch

Bo zwycięstwo w sobotnim meczu sprawi, że faktycznie tylko kataklizm mógłby pozbawić żółto-czarnych awansu. Ale przede wszystkim przywiezione pewne trzy punkty podtrzymają znakomite nastroje w drużynie i wśród kibiców. Bo przecież każdy inny wynik niż zwycięstwo Ruchu musiałoby zostać okrzyknięte mianem sensacji jeszcze większej skali niż środowe wysokie zwycięstwo Lechii Zielona Góra nad Zagłębiem Sosnowiec.
Wystarczy spojrzeć na statystyki – Ślęza to zdecydowany outsider ligi, głównie przez fatalną rundę wiosenną, w której drużyna ta zgromadziła najmniej punktów z całej stawki. Z siedmiu „oczek” aż sześć dopisała sobie po meczach wyjazdowych. Jedyny punkt u siebie wywalczyła zaś ostatni raz w marcu, a na swoim stadionie grała aż siedem razy, gdzie zresztą do siatek rywali potrafiła trafić jedynie dwukrotnie.

Liderowi ligi stracić punktów w takim spotkaniu po prostu nie wolno!, nie wypada, nie może się zdarzyć Ale druga liga zachodnia już nieraz udowadniała, że tu niemożliwe stać się może realnym. Dlatego piłkarzom Ruchu Radzionków ani przez moment nie wolno pomyśleć, że mecz ten jest wygrany jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego, a muszą oni włożyć w niego wszystkie swoje atuty. I tego możemy być pewni.

A kibice, którzy w ślad za swoją drużyną wyruszą do stolicy Dolnego Śląska na pewno będą mieli poczucie, że uczestniczyli w czymś wyjątkowym, choć świętować promocji do wyższej ligi, niemal dokładnie w rocznicę awansu z ligi trzeciej do drugiej, na pewno jeszcze nie będą. Ale co się odwlecze…

Początek meczu Ślęzy Wrocław z Ruchem Radzionków w sobotę 22 maja o godzinie 12:00 na kameralnym wrocławskim stadionie Intakus Park.

Minimum 4 znaki