Weekend w cieniu spotkania na szczycie. Zapowiedź 23 kolejki

Dwudziesta trzecia kolejka rozgrywek zaplecza ekstraklasy rozpocznie się jeszcze dziś w Gliwicach, gdzie Piast gościć będzie Górników z Polkowic. Zupełnie przeciwstawne cele jakie mają do zrealizowania obie ekipy, oraz miejsce rozgrywania tego spotkania stawiają gospodarzy w roli faworyta, a goście będą musieli wspiąć się na szczyty swoich możliwości, by z Gliwic wywieś jakiekolwiek punkty. Piast w ostatniej kolejce pokazał, że na własnym obiekcie potrafi siać prawdziwe spustoszenie, a najgroźniejszą bronią trenera Brosza, po raz kolejny może się okazać Ruben Jurado będący w dobrej formie strzeleckiej.

Wynik pierwszego spotkania: KS Polkowice – Piast Gliwice 0:2 (0:1)

W sobotę będziemy świadkami kolejnych sześciu pierwszoligowych starć. Pierwsze z nich rozpoczną się o godzinie szesnastej, a wybrać na nie przyjdzie się kibicom do Łęcznej, oraz Płocka. Na stadion Bogdanki, przyjedzie drużyna ze Stróż, czyli jedna z tegorocznych rewelacji. Wiosną piłkarze z Małopolski zdążyli już pokonać Dolcan Ząbki, jednak doznali porażki w Polkowicach. Wiosenna forma Kolejarza jest więc wciąż sporą niewiadomą i mimo dwóch punktów przewagi nad Bogdanką nie możemy powiedzieć, że Kolejarz do Łęcznej przyjedzie w roli faworyta. Bogdanka wciąż walczy o wyższe cele, niż miejsce w środku pola i nadchodzący mecz będzie idealną okazją do tego, by swoje aspiracje udowodnić.

Wynik pierwszego meczu: Kolejarz Stróże – Bogdanka Łęczna 1:2 (1:1)

Trudno wskazać również faworyta w spotkaniu Wisły z Ruchem. Mimo tego, że Radzionkowianie rozpoczęli wiosnę najlepiej jak to tylko mogli zrobić, bo zwyciężyli w Katowicach, oraz u siebie pokonali Zawiszę, to nie od dziś wiadomo, że Cidry grają lepiej w spotkaniach, w których nie są faworytami. Tym razem właśni w drużynie z Górnego Śląska należałoby upatrywać faworyta, a to właśnie za sprawą tych dwóch, wiosennych zwycięstw, a co za tym idzie dziewięciu punktowej przewagi nad Nafciarzami. Wisła wiosną zanotowała dwa remisy i wciąż utrzymuje się tuż nad strefą spadkową. Spotkanie z Ruchem będzie więc dla drużyny z Płocka kolejną bitwą o to, żeby nie znaleźć się „pod kreską”.

Wynik pierwszego meczu: Ruch Radzionków – Wisła Płock 1:0 (0:0)

Równie dobrze jak w Radzionkowie sezon rozpoczęli w Gdyni. Arka nie dość, że wygrała oba dotychczasowe spotkania ligowe to pokonała w ćwierćfinale Pucharu Polski czołową drużynę Ekstraklasy – Śląsk Wrocław. Pytanie jednak, czy Arkowcy wytrzymają takie tempo i będą kontynuować marsz w górę tabeli. A najbliższym rywalem drużyny Petra Nemca będzie Olimpia Grudziądz, czyli beniaminek, który wciąż walczy o utrzymanie w pierwszoligowej stawce.

Wynik pierwszego meczu: Olimpia Grudziądz – Arka Gdynia 0:0

Na pierwsze zwycięstwo czekają wciąż kibice z Katowic. Nie dość, że GKS jeszcze wiosną nie wygrał, to ciągle iskrzy na linii kibice-zarząd. Jeśli GieKSa również tym razem nie zwycięży, z pewnością nie poprawi to atmosfery na trybunach. Najbliższy rywal podopiecznych Rafała Góraka, to mający o dwa punkty mniej Dolcan Ząbki. Będzie to więc kolejne spotkanie o przysłowiowe „sześć punktów”, bo drużyna, która straci w sobotę punkty skomplikuje sobie drogę do utrzymania się na szczeblu pierwszej ligi.

Wynik pierwszego spotkania: Dolcan Ząbki – GKS Katowice 0:0

Ciekawie zapowiada się równeż spotkanie w Bydgoszczy. Zawisza po ostatniej, wysokiej porażce w Radzionkowie musi wrócić do wygrywania spotkań, jeśli w Bydgoszczy wciąż myślą o awansie. Największym problemem Zawiszy wydaje się być skuteczność w defensywie, bo w pierwszych dwóch, tegorocznych spotkaniach bydgoszczanie stracili aż siedem bramek. Najbliższy rywal trzeciej drużyny tabeli to Flota Świnoujście. Wyspiarze chcą zmazać kiepskie wrażenie zostawione po sobie w poprzednich spotkaniach i w Bydgoszczy pokazać się z lepszej strony niż w Łęcznej, czy u siebie w meczu z GKS-em.

Wynik pierwszego meczu: Flota Świnoujście – Zawisza Bydgoszcz 1:2 (0:2)

Mecz liderów czeka nas w Szczecinie, gdzie Pogoń podejmie Termalicę Bruk-Bet. Portowcy wciąż mają cztery punkty przewagi nad drugą drużyną w tabeli, jednak to spotkanie może się okazać niezwykle ważne w kontekście walki o awans do elity. W tym spotkaniu wydaje się jednak, że to gospodarzy powinniśmy postrzegać w roli faworytów. Determinacja Pogoni i atut własnego boiska powinny wystarczyć do tego żeby trzy punkty zostały w Szczecinie.

Wynik pierwszego meczu: Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Pogoń Szczecin 1:1 (1:0)

Na przeciwnym biegunie tabeli mecz Polonia – Olimpia Elbląg, to spotkanie będzie pojedynkiem zespoło, które jeszcze przed rokiem dzieliły aż dwie klasy rozgrywkowe. Olimpia to ligowy outsider i na niełatwym, bytomskim terenie będzie niezwykle ciężko jej o zdobycie punktów. Polonia jednak nie bez powodu znajduje się również w strefie spadkowej, dlatego drużyna gospodarzy będzie musiała zagrać naprawdę dobrze by zatrzymać komplet punktów w Bytomiu.

Wynik pierwszego spotkania: Olimpia Elbląg – Polonia Bytom 2:1 (2:0)

Ciężko wskazać faworyta również w drugim, niedzielnym spotkaniu, w którym Warta podejmie Sandecje. Obie drużyny inaczej wyobrażały sobie tegoroczne rozgrywki, jednak rzeczywistość zweryfikowała cele tych ekip i w Poznaniu obejrzymy pojedynek ligowych sąsiadów z dolnej połówki tabeli. Odpowiednio pięć i cztery punkty przewagi nad strefą spadkową powinny być dodatkową motywacją do tego by wygrać to spotkanie.

Harmonogram 23 kolejki:

Piast Gliwice – KS Polkowice , piątek g. 19:00
Bogdanka Łęczna – Kolejarz Stróże, sobota g. 16:00
Wisła Płock – Ruch Radzionków, sobota g. 16:00
Arka Gdynia – Olimpia Grudziądz, sobota g. 17:30
GKS Katowice – Dolcan Ząbki, sobota g. 18:00
Zawisza Bydgoszcz – Flota Świnoujście, sobota g. 18:00
Pogoń Szczecin – Termalica Bruk-Bet Nieciecza, sobota g. 19:15
Polonia Bytom – Olimpia Elbląg, niedziela g. 12:30
Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz, niedziela g. 16:00