Wyjazd do Zawiercia, czyli mecz na szczycie tabeli

Środowy pucharowy mecz z trzecioligowcem rozpoczął serię spotkań z mocnymi przeciwnikami. Teraz przed „Cidrami” gry z zespołami ze ścisłej ligowej czołówki, a na pierwszy ogień wyjazdowa rywalizacja z aktualnie trzecią w tabeli Wartą Zawiercie. Nasz rywal do pierwszych w tabeli radzionkowian traci sześć punktów. Czy żółto-czarni przedłużą do ośmiu serię ligowych wygranych? Przekonamy się od godziny 16:00, na którą zaplanowano początek tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się starcia na szczycie pierwszej grupy śląskiej czwartej ligi.

Wynik punktowy Warty docenić trzeba tym bardziej, że drużyna ta ma już za sobą konfrontacje z Przemszą, Szczakowianką, Unią Dąbrowa Górnicza, Podlesianką czy Rakowem, czyli drużynami, które w momencie rozgrywania tych meczów, były w czołówce tabeli. Trzy pierwsze zespoły zawiercianie pokonali, z dwoma ostatnimi ponieśli porażki, w tym dwa tygodnie temu aż 0:4 na własnym stadionie z częstochowianami.
Dobra postawa Warty nie może dziwić także, gdy spojrzy się na skład tej drużyny. Zdecydowaną większość kadry tworzą bowiem zawodnicy grający w poprzednim sezonie w tym klubie, w tym niektórzy mający już kilkuletni staż w zespole. A przecież w poprzednim sezonie drużyna ta przez długi czas utrzymywała się w czołowej trójce, ostatecznie kończąc na piątym miejscu, z tylko punktem straty do czwartych „Cidrów”.

Warto zauważyć, że mecze Warty w tym sezonie wyjątkowo obfitują w bramki. Biorąc pod uwagę także rozgrywki pucharowe, najmniejsza liczba goli, która padła w potyczce z udziałem piłkarzy z Zawiercia to trzy, a średnia trafień na jeden taki mecz przekracza pięć!

W poprzednim sezonie spotkanie w Zawierciu zakończyło się remisem 2:2. W 2017 roku przegraliśmy tam 1:3 (była to jedna z zaledwie czterech porażek Ruchu w całym zakończonym awansem do trzeciej ligi sezonie), a rok wcześniej 1:2. Zatem inaczej niż w meczach u siebie, które wszystkie wygraliśmy, na wyjeździe czekamy na pierwsze zwycięstwo.

Po tak znakomitym otwarciu sezonu można powiedzieć, że właśnie teraz jest ku temu najlepsza okazja, tym bardziej, że naszą drużynę z trybun wspierać będzie doping kibiców. Zwycięstwo nie tylko przedłuży świetną serię ligowych wygranych, co ugruntuje pierwsze miejsce, zwiększając dystans do grupy pościgowej.

Dla tych z Państwa, którzy nie będą mogli wybrać się do Zawiercia, przeprowadzimy darmową transmisję on-line.