Ciekawostki po meczu ze Zniczem

Amine Mohamed Boudguiga w Kamyku po raz trzydziesty wystąpił w barwach „Cidrów”.

Daniel Pietrycha po raz pierszy wystąpił w wyjściowym składzie drużyny.

Na pewno jednym z najważniejszych wydarzeń meczu ze Zniczem Kłobuck był powrót do gry po kontuzji Tomasza Harmaty, który pojawił się na boisku po przerwie. Ostatni raz oglądaliśmy go w oficjalnym meczu 468 dni temu – 27 kwietnia 2019 roku – czyli jeszcze w trzeciej lidze.

Ostatni raz Ruch przegrał różnicą co najmniej trzech goli i stracił co najmniej cztery bramki… w ostatnim rozegranym meczu przed pandemią koronawirusa, czyli w spotkaniu z Szombierkami Bytom przed własną publicznością.
Zaś porażka w stosunku 1:4 przydarzyła się ostatnio „Cidrom” w trzeciej lidze w meczu wyjazdowym z Foto-Higieną Gać.

Przed upływem dwudziestej minuty w Kamyku żółto-czarni mieli już stracone trzy bramki. Taka sytuacja ostatni raz miała miejsce 1 września 2018 roku w trzeciej lidze, w wyjazdowym meczu z Rekordem Bielsko-Biała. Wtedy jednak radzionkowianie odpowiedzieli w tym czasie dwoma golami.
Zaś ostatni raz Ruch przegrywał 0:3 w pierwszej częśći gry 17 września 2016 roku w wyjazdowym meczu z Sarmacją Będzin (wtedy odrobił po przerwie straty po trzech golach śp. Piotra Rockiego).

Aby przypomnieć sobie sytuację, kiedy Ruch rozpoczął sezon od dwóch porażek, i kiedy po dwóch rozegranych meczach zamykał ligową tabelę musimy się cofnąć do… czasów gry naszej drużyny w Ekstraklasie! Wtedy na samym początku sezonu 2000/2001 Ruch przegrał z Wisłą Kraków i Legią Warszawa (a potem także z Zagłębiem Lubin oraz Amicą Wronki).