Graliśmy bez bardzo ważnych zawodników dla defensywy, ale i dla całej drużyny, jak Łukasz Gad czy Tomasz Zdanowski. Dodatkowo szansę dostali piłkarze, którzy rzadziej występowali w dotyczasowych sparingach. Stworzyliśmy sobie kilka dobrych okazji, ale przede wszystkim oddaliśmy pole przeciwnikowi, i sam im wypracowywaliśmy sytuacje, popełniając elementarne, wręcz trampkarskie błędy w defensywie. Wiem, że to tylko sparing, ale nawet w sparingu nie można ani chwili pomyśleć, że mecz się sam wygra, nie wkładać w niego ani trochę charakteru. A nam się to przydarzyło. Dlatego musimy wyciągnąć z tej lekcji rozważne konsekwencje. Wierzę, że ten zimy prysznic wpłynie tylko dobrze na drużynę, bo w poprzednich sparinach nie raz pokazaliśmy, że potrafimy naprawdę dobrze grać – powiedział po wysokiej porażce w sparingu z Gwarkiem Tarnowskie Góry, trener Wojciech Osyra.
Zobacz także
Aktualności 21 czerwca 2015
Decydujący o awansie mecz z LKS Bełk w relacji SMS
Dziś wieczorem wszystko będzie jasne. W lepszej sytuacji przed rewanżowym, decydującym o awansie do trzeciej ligi meczem jest drużyna…
Aktualności 9 sierpnia 2017
Mateusz Pietryga: cieszę się, że tu jestem
Ostatnim piłkarzem, który latem trafił do Ruchu Radzionków jest Mateusz Pietryga. Wychowanek „Cidrów”, grający ostatnio w juniorach Górnika Zabrze,…
