Ligowy rok 2025 dobiega końca. Podobnie jak przed rokiem ostatnim rywalem “Cidrów” w grze o stawkę przed zimową przerwą będzie rezerwa ekstraklasowego Rakowa Częstochowa.
Przy Knosały nikt nie miałby pretensji, gdyby w sobotnie popołudnie nastąpiła powtórka sprzed roku. Wówczas podopieczni trenera Marcina Trzcionki w fenomenalnym stylu rozbili częstochowian. Wykorzystali przy tym grę w przewadze, bo rywal już na początku musiał pogodzić się z czerwoną kartką dla jednego ze swoich zawodników. Kacper Zalewski, Dawid Piwoński, a później dwukrotnie z rzutów wolnych Olivier Lazar swoimi golami sprawili, że Raków – choć wciąż w fotelu lidera – wyjeżdżał z Radzionkowa z nietęgimi minami.
O ile jednak wówczas Ruch również mógł być zadowolony ze swojego dorobku punktowego na mecie jesieni, o tyle dziś jest nim z pewnością rozczarowany. Raków stawi się przy Knosały jako druga siła ligi, ze stratą raptem punktu do pierwszej Podlesianki Katowice. Radzionkowianie mają na kontach 21 “oczek” i w przypadku zwycięstwa mogą ewentualnie myśleć o awansie do górnej połówki tabeli.
“Żółto-Czarni” – w glorii zwycięzców Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom – będą jednak chcieli udanie zakończyć ligową jesień. Aby to zrobić będą musieli przerwać trwającą już 9 spotkań zwycięską serię “Medalików”. Zadanie trzeba będzie wykonać bez Piotra Kwaśniewskiego i Łukasza Piontka. Obaj mają po cztery żółte kartki, przez które w sobotę zanotują przymusową pauzę.
Ruch ostatni mecz ligowy w tym roku rozpocznie w sobotę o godzinie 13:30. Zapraszamy!
