Prezes Marcin Wąsiak o klubowych mediach

Prezes Marcin Wąsiak na temat oficjalnych mediów Klubu:

Po wycofaniu drużyny z rozgrywek pewnym zmianiom musiały również zostać poddane klubowe media. Jednak staramy się, aby te, z których nadal korzystamy funkcjonowały w jak najlepszy sposób, oczywiście biorąc pod uwagę nasze możliwości.
W związku z nieuczestniczniem w rozgrywkach naturalnym krokiem musiało być zrezygnowanie z klubowej telewizji RRTV. Przy tej okazji bardzo chciałbym podziękować za całokształt pracy wykonanej przez Łukasza Michalskiego, który prowadził tą telewizję, a także przez pewien moment pracował przy stronie internetowej i magazynie „Ciderland”. Uważam, że RRTV było wielkim sukcesem i niejeden klub z Ekstraklasy mógł nam jej zazdrościć. Może będzie kiedyś okazja powrócić do tego przedsięwzięcia. Bardzo by mi na tym zależało, tym bardziej, że stworzenie RRTV było moją ideą i żal było z niej rezygnować.
Co do pozostałych mediów to nasz kolorowy, bezpłatny magazyn „Ciderland” pozostał w niezmienionej formie. Jedynie zmniejszyła się jego częstotliwość wydawnia i na chwilę obecną nie ma regularnych terminów, w których się on ukazuję. Będziemy się jednak starali, aby ta nasza wizytówka, której też niekoniecznie wszystkie kluby mają w takiej formie, ciągle się rozwijała. Najlepszy tego dowodem będzie już najbliższy świąteczny numer. Nie ukrywam jednak, że aby „Ciderland” mógł się rozwijać, coraz więcej lokalnych firm powinno dostrzegać korzyści z zamieszczenia w nim reklamy. Dlatego wielkie podziękowania dla tych firm, które przez dłuższy czas z nami współpracują, a w szczególności dla firmy Instalbud, która jest z nami od pierwszego numeru w kwietniu 2009 oraz firmie Okna Flak, która reklamuje się za pośrednictwem „Ciderlandu” od drugiego wydania. Warto też napomnieć, że „Ciderland” ma swoją wersję elektroniczną, którą można pobrać na komputer jeszcze przed ukazaniem się go w punktach handlowo-usługowych.
W przypadku strony internetowej staramy się na bieżąco informować o tym wszystkim, co dotyczy Klubu i co dzieje się wokół niego. Niestety ciężko informować o wydarzeniach w momencie, gdy co tydzień nie rozgrywa się spotkań ligowych. Mam jednak nadzieję, że biorąc pod uwagę nasze obecne możliwości w postaci składu redakcji ciągle jesteśmy chętnie odwiedzani i czytani, a informacje, które dostarczamy naszym kibicom są dla nich interesujące. Zdaję sobie sprawę, że nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich, ale o niektórych rzeczach niestety informować nie możemy. Jednak co do przekazywania informacji dotyczących sytuacji Klubu, to co jakiś czas nasi kibice na pewno mogą liczyć na pewnego rodzaju sprawozdania dotyczące sytuacji, w jakiej w danej chwili znajduje się klub. Zresztą w każdym momencie jesteśmy otwarci na pomysły i sugestie dotyczące mediów klubowych. Można je zgłaszać za pomocą klubowego mejla. Tak samo mile widziana jest pomoc przy ich tworzeniu.
Raz na jakiś czas wychodzi również klubowy newsletter, który informuje o ważnych sprawach lub wydarzeniach dotyczących Ruchu Radzionków.
Klub prowadzi również swój profil na Facebooku, jednak zdajemy sobie sprawę, że tutaj jest jeszcze wiele do zrobienia, po to aby mógł on prężnie funkcjonować.
W trakcie rozgrywek oferowaliśmy również usługę sms, która obecnie służy głównie tylko do pobierania najnowszego numeru „Ciderlandu”.
Jak będzie wygladał pod kątem klubowych mediów przyszły rok? Bardzo bym chciał, aby nie schodziły one poniżej pewnego poziomu i ciągle mogły się rozwijać. Czasem pojawiają się jakieś głosy narzekania, ale muszę powiedzieć, że nasi kibice czasem nie doceniają tego, co mają. Niejednokrotnie przeglądając strony internetowe klubów pierwszej, drugiej, nie mówiąc już o trzeciej lidze, z dumą mogłem wracać na stronę internetową Ruchu Radzionków. Poza tym można by sobie zadać pytanie ile klubów dla swoich kibiców wydaje bezpłatny kolorowy magazyn?
Dlatego podsumowując jestem przekonany, że klubowe media będą się ciągle rozwijały i spełniały jak najwięcej oczekiwań naszych kibiców.