Przed meczem z Gwarkiem Tarnowskie Góry

Radzionkowianom z pewnością w głębi serc marzy się powtórzenie ubiegłorocznej drogi Gwarka. Ale na razie – z czego zdaje sobie sprawę trener Kamil Rakoczy – „Cidry” muszą się nauczyć tej ligi, i pewnie nieraz zapłacą „frycowe”. Jednak w meczu derbowym, w którym faworytem na pewno będą gospodarze, emocje sięgną zenitu, i wyzwolą w piłkarzach obu drużyn dodatkowe pokłady motywacji, a to często w spotkaniach lokalnych rywali bierze górę na piłkarskimi umiejętnościami czy formą.
Ruchowi w ostatnich latach na stadionie Gwarka grało się bardzo trudno. W sezonie 2014/15 żółto-czarni przegrali tam 2:4, w sezonie 2015/16 2:3, ale już w ostatnim meczu tych drużyn w sezonie 2016/17 wygrali w dramatycznych okolicznościach 1:0. I to właśnie to spotkanie z pewnością najmocniej zapisało się w głowach tych piłkarzy obu drużyn, którzy w tym meczu zagrali, a których w obu ekipach nie brakuje. Zatem z pewnością i Gwarek będzie zmotywowany chęcią rewanżu za tamto spotkanie. A to tylko zwiastować nam może piękne widowisko.
Choć z drugiej strony fakt, że to dopiero druga kolejka każe przypuszczać, że jednak żadna z ekip nie postawi na szali wszystkiego…

Mecz Gwarka Tarnowskie Góry z Ruchem Radzionków poprowadzi sędzia Piotr Szypuła z Kolegium Sędziów w Bielsku-Białej.