Nieudane wyjazdy przeplatają z solidnymi występami na swoim boisku. O ile przed kolejnymi delegacjami fani Ruchu Radzionków liczą na to, że tę zależność uda się przełamać, przed domowymi starciami wierzą, że przed własną publicznością „Cidry” po raz kolejny staną na wysokości zadania.
Przeszło 13 miesięcy podopieczni trenera Marcina Trzcionki pozostają niepokonani na swoim boisku. W tym okresie na rozkładzie mają również ekipę z Łazisk. W listopadzie ubiegłego roku Ruch wygrał u siebie z Polonią 3:1, sukces – po odwróceniu losów meczu – powtarzając również na wyjeździe.
Sobotni mecz dla obu ekip będzie istotny z punktu widzenia powrotu do górnej części tabeli. Ruch i Polonia świetnie zaczęły sezon, w dalszej fazie systematycznie gubiły jednak punkty oddalając się od czuba stawki. O ile „Cidry” domowe zwycięstwa przeplatają z porażkami, łaziszczanie dzielą się punktami z kolejnymi rywalami. Aż pięć z siedmiu ostatnich spotkań w lidze kończyli remisami, w pozostałych dwóch kończąc w roli pokonanych.
Przy Knosały jedni i drudzy spotkają się jednak opromienieni awansem do funałów pucharowych rozgrywek na szczeblu Podokręgu. Ruch w bytomskich zmaganiach pokonał Szombierki Bytom, w tyskiej rywalizacji Polonia okazała się lepsza od MKS-u w Lędzinach. Zarówno jednak zawodnicy trenera Piotra Mrozka jak i Marcina Trzcionki główny nacisk kładą na mecze ligowe. Obaj wierzą, że sobotnie popołudnie zakończą sukcesem.
Początek meczu Ruchu Radzionków z Polonią Łaziska Górne w sobotę o godzinie 15:00.
