Każdy mecz chcemy wygrać, i z takim celem zawsze wychodzimy do gry. – mówi przed meczem w Szombierkami trener Wojciech Osyra – A już tym bardziej chcemy wygrać w starciu z Szombierkami, bo doskonale wiemy, że jest to mecz derbowy, tak ważny dla kibiców, ale też dlatego, że mamy temu rywalowi coś do udowodnienia, po tym, jak jesienią przegraliśmy z nimi u siebie. W szatni głośno mówimy także o tym, aby tym meczem odpłacić prezesowi, bo właśnie te przegrane derby jesienią, ale także kompromitujący mecz derbowy z Gwarkiem Tarnowskie Góry w sparingu kilka tygodni temu, bardzo go zabolały. Bardzo chcemy żeby i prezesem i wszyscy kibice mogli być z nas dumni, i zrobimy w niedzielę wszystko by tak się stało. Wiemy co z poprzednich meczów musimy utrwalić – w skrócie mówiąc, grą na zero z tyłu – wiemy też, co musimy poprawić – to z pewnością gra z przodu, bo nie tylko nie strzelamy bramek, ale w tym drugim meczu ze Skrą stworzyliśmy w ogóle bardzo mało sytuacji strzeleckich. Jeśli to wszystko nam będzie współgrało – dobra gra w ofensywie, ale też pełna koncentracja w destrukcji, przy oczywiście dużemu zaangażowaniu piłkarzy – to możemy być dobrej myśli. Ten dobry wynik na Szombierkach jest nam bardzo potrzebny ze względu także na sytuację w tabeli, bo wygrywając daleko – bo na pięć punktów – uciekniemy temu rywalowi, przegrywając zaś – w zasadzie tracimy szanse na awans do czwórki i tracimy swoje aktualne miejsce w lidze. Choć jestem przekonany, ża walka o to, która drużyna zajmie czwarte miejsce będzie się toczyła do ostatniej kolejki, i jestem przekonany, że będziemy do końca w tej grze.
Zobacz także
Aktualności 31 maja 2012
Podsumowanie sezonu na zapleczu Ekstraklasy.
Trzydzieści cztery kolejki, w których emocje towarzyszyły nam od początku do samego końca. Tak wyglądały tegoroczny rozgrywki na zapleczu…
Aktualności 12 lipca 2009
Niedziela dniem wytchnienia
Rafał Górak zażartował, że niedziela to pierwszy dzień, po którym to on będzie bardziej zmęczony niż jego piłkarze. Pierwszy…
