Przed wyjazdem do Myszkowa

Drużyna z Myszkowa to jedna z trzech ekip, które wiosną nie zaznały jeszcze porażki (oprócz Ruchu, jest to jeszcze tylko Śląsk Świętochłowice), gromadząc na swoim koncie czternaście punktów, czyli odnosząc cztery zwycięstwa i dwa razy remisując, w tym ostatnio na stadionie wicelidera. Oznacza to, że ostatnia ligowa porażka MKS-u miała miejsce w Bytomiu-Stroszku, w rozegranym na zakończenie roku 2017 zaległym meczu. W 2018 roku nasz rywal imponuje także grą w defensywie, tracąc w sześciu meczach zaledwie trzy bramki.
Ale nawet tak dobre osiągnięcia nie mogą robić na radzionkowianach namiernego wrażenia, w końcu za nimi w tej rundzie sześć kolejnych zwycięstw i pięć meczów bez straty bramki, a ogółem passa aż dziesięciu kolejnych meczów z kompletem punktów.

Historia meczów Ruchu z Myszkowem sięga dawniejszych czasów, między innymi przecież z tą drużyną nasz zespół w latach dziewięćdziesiątych walczył o awans do Ekstraklasy. Na obecnym poziomie rozgrywkowym obie drużyny rywalizują ze sobą od ponad dwóch lat. Na własnym stadionie Ruch pewnie wygrywa (odpowiednio 5:0, 2:0 i 3:0), jednak na wyjeździe jest już różnie (zwycięstwo 2:0, ale i porażka 0:3 podczas ostatniej wizyty na tym stadionie).

Przed drużynami Haiz czwartej ligi śląskiej kolejny tydzień aż z trzema meczami. Już we wtorek Ruch podejmie u siebie Gwarka Ornontowice, by zamknąć ten okres wyjazdowym meczem z Piastem II Gliwice.

Mecz dwudziestej drugiej kolejki Ruch z MKS-em w Myszkowie poprowadzi sędzia Adrian Markiewicz z Mikołowa.

Minimum 4 znaki