Z wizytą u „Drwali”. Ruch jedzie do Jaworzna

Niewiele było w tym sezonie ekip, które urwały punkty „Żółto-Czarnym”. Pierwsza przeszkodą, na której potknęli się podopieczni trenera Marcina Dziewulskiego, byli właśnie „Drwale”. Po ośmiu kolejnych wygranych „Cidry” podzieliły się punktami ze Szczakowianką, zachowując jednak wówczas fotel lidera IV-ligowej tabeli. Od tego momentu z Knosały punkty wywozili jedynie goście z Częstochopwy i Mysłowic.

Jeśli komuś zdarzyłoby się zapomnieć o tym, że na jaworznian trzeba wyjątkowo uważać, temu na dowód wskażmy ostatni mecz piątej dziś ekipy w tabeli. Podopieczni trenera Pawła Cygnara „zabawili się” z Wartą Zawiercie. Drużyna, która przed tygodniem do samego końca walczyła o remis w Radzionkowie, w środę poniosła klęskę na obiekcie Victorii, przegrywając aż 1:6.

Jednym z głównych architektów tej wiktorii był Jakub Sewerin. 25-letni napastnik Szczakowianki na listę strzelców wpisywał się aż czterokrotnie. To zresztą ten właśnie zawodnik golem zdobytym w Radzionkowie dał jaworznianom remis przy Knosały. Były snajper Gwarka Ornontowice mając na koncie 19 bramek, zgłasza tym akces do walki o tytuł króla strzelców.

W sobotę Sewerin będzie jednak odpoczywał. Podobnie jak jego kolega z zespołu – Mikołaj Gądek, musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Bez względu na sytuację kadrową swojego rywala, „Cidry” pojadą do Jaworzna z zamiarem sięgnięcia po trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo.

O tym, że ze Szczakowianką na jej terenie da się wygrać, przekonali się wcześniej piłkarze Unii Kosztowy i Rakowa II Częstochowa. Zwłaszcza lider tabeli był dla „Szczaksy” bezlitosny, pokonując ją dwa tygodnie temu różnicą aż sześciu goli.

Spotkanie w Jaworznie rozpocznie się o godzinie 17:00. Transmisję z meczu przeprowadzimy za pośrednictwem Klubowej Telewizji Internetowej – RR-TV.