Rafał Strzelczyk żegna się z „Cidrami”

Rafał Strzelczyk nie będzie jesienią występował w barwach Ruchu Radzionków. Doświadczony bramkarz zdecydował o zawieszeniu piłkarskiej kariery.

– Rafał chce zawiesić grę w piłkę, skupić się na rodzinie i sprawach zawodowych. Podjął decyzję, którą jako klub musimy uszanować. Ruch to jego dom, drzwi ma tutaj zawsze otwarte – komentuje ruch „Rafika” trener Marcin Dziewulski.

Strzelczyk jest wychowankiem „Cidrów”. Jako junior w wieku 16-lat zmienił jednak macierzysty klub, wracając do niego w 2014 roku. Od tego momentu Strzelczyk bronił „Żółto-Czarnych” barw przez 8,5 roku, z półroczną przerwą jesienią 2017, kiedy również odpoczywał od futbolu. – To gracz, który ma naturalny dar amortyzowania wstrząsów. W danym momencie wyraża szczerą radość, którą jednym słowem potrafił wszystkich zarazić. Świetny człowiek, na którym zawsze można było polegać. Był bardzo mocnym zawodnikiem, zwłaszcza gdy złapał rytm. Drużyna dobrze czuła się mając go w bramce, dobrze zareagował też na konkurencję w postaci Mateusza Szukały. Ta rywalizacja sprawiła, że obaj nasi bramkarze bardzo się nią napędzali. Byli jednymi z naszych mocniejszych punktów w całym, poprzednim sezonie – podkreśla trener Dziewulski.

W poprzednim sezonie Strzelczyk rozegrał dla Ruchu 16 spotkań. Łącznie jego licznik występów w barwach „Cidrów” zatrzymuje się na 111 meczach. „Rafik” – dziękujemy i do zobaczenia!