Emocje rosną. Przed Ruchem „Górnicze Derby”

Ciśnienie po derbach powiatu jeszcze nie zdążyło spaść do końca, a piłkarzy Ruchu Radzionków czeka kolejne, prestiżowe spotkanie o punkty. W sobotnie popołudnie „Cidry” zmierzą się na wyjeździe z Szombierkami Bytom.

Mecze Ruchu z „Zielonymi” uchodzą za jedną ze sztandarowych rywalizacji na szczeblu I Ligi Śląskiej. Bytomianie, którzy po roku nieobecności wrócili na najwyższy szczebel w regionie, okazję do gry z podopiecznymi trenera Marcina Trzcionki mieli w tym sezonie już dwukrotnie. W lidze przy Knosały padł remis 2:2. Pierwsi prowadzenie objęli wówczas gospodarze, ale na gola Tomasza Harmaty odpowiedział Michał Chrabąszcz, a po zmianie stron drugą bramkę dla bytomian zdobył Patryk Mularczyk. Wynik na 2:2 ustalił z karnego Szymon Siwy, a obie strony rozstrzygnięcie przyjmowały z małym niedosytem. 1,5 miesiąca później z uśmiechem z boiska zchodzili „Żółto-Czarni”. Mimo gry w składzie złożonym głównie z ówczesnych zmienników ograli Szombierki 1:0 za sprawą gola Siwego, dzięki czemu zameldowali się w finale Pucharu Polski na szczeblu bytomskiego podokręgu, który następnie wywalczyli.

Podopieczni trenera Pawła Cygnara mają zatem powody do tego, by zrewanżować się Ruchowi. Przede wszystkim jednak „Zieloni” będą chcieli zmazać inauguracyjną plamę, jaką dali w Ustroniu. Szombierki zaczęły wiosnę tydzień później ze względu na zmianę terminu spotkania z Przemszą Siewierz. Przed tygodniem – w swoim pierwszym meczu w tym roku – ulegli miejscowej Kuźni aż 0:5. Zimą przy Frycza-Modrzewskiego doszło do korekt w kadrze, które – podobnie jak w Radzionkowie – obniżyły średnią wieku drużyny. Do ekipy Szombierek trafili bowiem wychowankowie miejscowej akademii, a także Michał Kręcichwost z Rozwoju Katowice oraz Filip Kubów i Dariusz Dymiński z rezerw gliwickiego Piasta. Z klubem pożegnali się tymczasem bardziej doświadczeni Paweł Rogala, Dawid Skrzypiński i Dawid Gargasz, a także Mateusz Anklewicz, któremu skończyło się wypożyczenie z Polonii Bytom.

Ruch, dzięki dwóm wygranym na początku wiosny, wyprzedził bytomian w lidze i do sobotniej rywalizacji podejdzie z przewagą czterech punktów w stawce. Oba zespoły dzielą jednak tylko dwie pozycje, a ich derbowa rywalizacja zawsze jest gwarantem sporych emocji. Nie inaczej będzie zapewne również w ten weekend – początek spotkania o godzinie 15:30 w Bytomiu!